
Maria Kowalska, znana pod pseudonimem „Myszka”, od 50 lat co roku odwiedza Muzeum Stutthof w Sztutowie. – To mój obowiązek – mówi z prostotą była sanitariuszka pułku „Baszta”, jedna z 40 kobiet, które po upadku Powstania Warszawskiego trafiły do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Więźniowie mówili na nie „kobiety pistolety”.
Zapraszam na portal podcasty.polskieradio.pl, gdzie można znaleźć reportaże Polskiego Radia, w tym „Czarny sweter”:

